niedziela, 30 listopada 2014

Wszystko, co dobre, szybko się kończy

Wczoraj o godzinie 17:00 grupa 25 najwytrwalszych śmiałków powróciła z wycieczki pokonferencyjnej i w ten sposób nasze trzydniowe obrady dobiegły końca. Wiele znakomitych referatów i wystąpień, ogniste dyskusje w trakcie paneli (a także długo, długo po nich), wspaniała atmosfera podczas wieczornych spotkań - to wszystko przeszło już do historii. Mamy nadzieję, że wszyscy uczestnicy "Parszywej Dwunastki" znaleźli na naszej konferencji oraz w samym Białymstoku wiele rzeczy, które zapamiętają pozytywnie.

Do naszych najlepszych wspomnień przejdzie grupa wyśmienitych i wyróżnionych referatów a także niesamowity klimat, jaki stworzyliście z nami Wy - nasi Goście i Uczestnicy. Przed naszymi oczami wciąż mamy te 40 osób, które wcisnęły się do maleńkiego, 3-osobowego pokoiku by wspólnie śpiewać zacne pieśni. A najwytrwalszym zapewne utkwi w pamięci piękny zachód słońca nad Narwią oraz "straty" poniesione podczas penetrowania piątnickich fortów. Po prostu cieszymy się, że razem z Wami mogliśmy kontynuować tworzenie legendy, jaka towarzyszy od dziesięciu lat OKSHW.

Już wkrótce opublikujemy zdjęcia z konferencji, prosimy także o ich nadsyłanie na naszą pocztę, by album był jak największy. Osoby, które nie odebrały zaświadczeń, delegacji i faktur, otrzymają je drogą pocztową.

Na sam koniec raz jeszcze gratulujemy studentom Uniwersytetu Jagiellońskiego zdobycia zaszczytu organizacji XIII edycji Ogólnopolskiej Konferencji Studentów Historyków Wojskowości. Do zobaczenia za rok w Krakowie!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz